Za słony rosół nie musi trafić do zlewu. Najpierw wyjmij z garnka część warzyw lub mięsa, jeśli jest ich dużo, a następnie włóż do wywaru surowego ziemniaka. Skrobia pomoże przejąć część soli, bez rozwadniania smaku wodą.

Jak użyć ziemniaka do przesolonego rosołu?

Wybierz dużego, surowego ziemniaka. Obierz go i przekrój na pół. Jeśli rosół jest tylko lekko przesolony, wystarczy jedna połówka, przy mocniejszym problemie możesz użyć całego warzywa.

  1. Wyszoruj i obierz surowego ziemniaka.
  2. Przekrój go na pół i włóż do gorącego rosołu.
  3. Gotuj na małym ogniu przez 7–10 minut.
  4. Wyjmij ziemniaka, spróbuj wywaru i w razie potrzeby powtórz zabieg z nową porcją.

Ziemniak zawiera skrobię, która podczas krótkiego gotowania pomaga pochłonąć część soli. Nie trzymaj go jednak w garnku zbyt długo. Po wyjęciu trzeba go wyrzucić, ponieważ będzie mocno słony i niesmaczny. Jeśli zostanie w rosole, może oddać część soli z powrotem do wywaru.

Uwaga: przy bardzo mocnym przesoleniu ziemniak może tylko złagodzić problem. Gdy do garnka trafiła wyjątkowo duża ilość soli, żadna z tych metod nie przywróci w pełni pierwotnego smaku. W takiej sytuacji pozostaje rozcieńczenie rosołu niesoloną porcją wywaru lub wodą, choć druga opcja osłabi aromat zupy.

Co zrobić, gdy nie masz ziemniaka?

Możesz sięgnąć po inne produkty, które podczas krótkiego gotowania przejmą część soli:

  • Ryż w woreczku – włóż go do rosołu na około 10 minut, a potem wyjmij. Ryż może sprawić, że wywar stanie się mętny, dlatego kontroluj czas gotowania.
  • Białko jaja – wlej je do gorącego, ale niewrzącego rosołu. Gdy się zetnie, zbierze część zanieczyszczeń i soli, więc wyłów je łyżką.
  • Suchy chleb – włóż niewielki kawałek, najlepiej bez skórki, na kilka minut. Pilnuj go, ponieważ szybko się rozpada i może zmętnić zupę.

Najbezpieczniejszym wyborem pozostaje surowy ziemniak, bo łatwo go wyjąć i nie zmienia wyraźnie aromatu rosołu. Niezależnie od użytej metody najważniejszy jest krótki czas działania oraz wyjęcie produktu po zakończeniu procesu.