Fasolka po bretońsku najlepiej smakuje przygotowana z suchej fasoli Piękny Jaś. Wymaga namoczenia przez około 10–12 godzin, ale sama praca jest prosta. Najpierw gotujesz fasolę do miękkości, potem osobno podsmażasz boczek, kiełbasę i cebulę, a na końcu łączysz wszystko z pomidorami i majerankiem.

Składniki na fasolkę po bretońsku

Podane ilości wystarczą na duży garnek dania, mniej więcej 5–6 porcji:

Kategoria Składnik Ilość lub uwagi
Baza Fasola Piękny Jaś 500 g suchej fasoli
Wędliny i warzywa Boczek wędzony 250–300 g
Wędliny i warzywa Kiełbasa 300–400 g, najlepiej niezbyt sucha
Wędliny i warzywa Cebula 1 duża sztuka
Wędliny i warzywa Czosnek 2–3 ząbki
Sos Pomidory krojone lub passata 400–500 g
Sos Koncentrat pomidorowy 30–40 g
Przyprawy Majeranek 1 łyżka, dodana pod koniec
Przyprawy Liść laurowy i ziele angielskie 2 liście i 3 ziarna
Przyprawy Sól, pieprz, słodka papryka Do smaku

Jak zrobić fasolkę po bretońsku krok po kroku?

  1. Namocz fasolę. Przepłucz ją i wsyp do dużej miski. Zalej zimną wodą tak, aby sięgała co najmniej 8–10 cm ponad ziarna. Fasola zwiększy objętość i wchłonie sporą część płynu. Zostaw ją na noc, najlepiej na około 10–12 godzin. W upalny dzień postaw miskę w chłodnym miejscu.
  2. Ugotuj fasolę. Odlej wodę z moczenia i przepłucz ziarna na durszlaku. Przełóż je do garnka, zalej około 1 litrem świeżej wody i dodaj liść laurowy oraz ziele angielskie. Gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez około 60–90 minut. Czas zależy od wielkości i wieku fasoli. Ziarna powinny być miękkie, ale nie rozpadać się jak fasola z puszki.
  3. Podsmaż boczek, kiełbasę i warzywa. Boczek pokrój w kostkę i przełóż na zimną patelnię. Podgrzewaj go stopniowo, aby wytopił tłuszcz i się przyrumienił. Dodaj pokrojoną kiełbasę, a po kilku minutach cebulę w kostce. Smaż, aż cebula zmięknie i lekko się zeszkli. Pod koniec dodaj posiekany lub przeciśnięty czosnek, ponieważ łatwo się przypala.
  4. Połącz składniki. Zawartość patelni przełóż do garnka z ugotowaną fasolą. Nie musisz wylewać wody z gotowania, ponieważ nada sosowi smak i pomoże uzyskać właściwą konsystencję. Gotuj wszystko bez przykrycia przez około 5–10 minut.
  5. Dodaj pomidory i koncentrat. Wlej pomidory z puszki, passatę albo dodaj pokrojone świeże pomidory. Wymieszaj z koncentratem pomidorowym. Dopraw pieprzem i słodką papryką. Gotuj bez przykrycia przez kolejne 15–20 minut, aż sos zgęstnieje, a smaki się połączą.
  6. Dopraw na końcu. Spróbuj dania i uzupełnij sól, jeśli jest potrzebna. Dodaj majeranek pod koniec gotowania, najlepiej na ostatnie 2–3 minuty. Dzięki temu zachowa aromat i nie nada sosowi gorzkawego posmaku.

Uwaga na sól: nie sol fasoli na początku gotowania. Sól dodana przed zmięknięciem ziaren może sprawić, że ich skórka pozostanie twarda. Najbezpieczniej doprawić fasolę dopiero wtedy, gdy jest już miękka, a później skorygować smak całego sosu.

Co zrobić, żeby fasolka była gęsta i aromatyczna?

Gęstość dania zależy przede wszystkim od ilości płynu i czasu gotowania bez przykrycia. Jeśli sos pozostaje zbyt rzadki, gotuj fasolkę kilka minut dłużej. Możesz też rozgnieść łyżką kilka ziaren fasoli i wymieszać je z sosem.

Jeżeli lubisz bardziej treściwą konsystencję, przygotuj prostą zasmażkę. Na tłuszczu pozostałym po smażeniu mięsa podgrzej łyżkę mąki pszennej, a następnie rozprowadź ją niewielką ilością płynu z garnka. Wlej mieszankę do fasolki i gotuj jeszcze kilka minut. Nie dodawaj suchej mąki bezpośrednio do gorącego sosu, bo mogą powstać grudki.

Na smak największy wpływ mają składniki i kolejność ich przygotowania:

  • Wybierz dobrą kiełbasę – najlepiej taką, która ma wyraźny smak i nie jest przesuszona.
  • Smaż mięso osobno – rumienienie boczku i kiełbasy tworzy głębszą bazę niż samo gotowanie ich w sosie.
  • Zachowaj płyn z gotowania fasoli – nadaje potrawie naturalną gęstość i pozwala regulować ilość sosu.
  • Dodaj majeranek pod koniec – długie gotowanie może osłabić jego aromat i wprowadzić gorycz.

Gdy brakuje czasu, możesz użyć fasoli z puszki. Odcedź ją, zachowując część zalewy, i dodaj dopiero po podsmażeniu mięsa oraz cebuli. Taka wersja nie wymaga moczenia ani długiego gotowania, ale ziarna są zwykle bardziej miękkie, a smak zależy także od zalewy.

Z czym podawać fasolkę po bretońsku?

Najlepiej podać ją gorącą, z kromką świeżego chleba lub pieczywem na zakwasie. Danie często smakuje jeszcze lepiej po kilku godzinach, gdy sos zgęstnieje i przejdzie aromatem wędlin. Przechowuj je w lodówce w zamkniętym pojemniku i odgrzewaj na małym ogniu, w razie potrzeby dodając odrobinę wody.