Mrożone paszteciki włóż bezpośrednio z zamrażarki do wcześniej rozgrzanego piekarnika. Nie rozmrażaj ich na blacie – ciasto drożdżowe wchłonie wilgoć i po podgrzaniu stanie się gumowate zamiast chrupiące.
Jak podgrzać mrożone paszteciki w piekarniku?
Piekarnik zapewnia równomierne ogrzanie pasztecików i odparowanie wilgoci. Najlepiej użyć funkcji góra–dół, choć można też zastosować termoobieg, kontrolując paszteciki nieco wcześniej.
Postępuj według tych kroków:
- Rozgrzej piekarnik do 190–200°C.
- Wyjmij paszteciki z zamrażarki i ułóż je osobno na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Nie musisz ich wcześniej rozmrażać.
- Wstaw blachę do gorącego piekarnika i podgrzewaj przez około 15–20 minut.
- Sprawdź, czy paszteciki są gorące w środku i lekko zarumienione z wierzchu. Przy większych sztukach lub większej liczbie wypieków czas może się wydłużyć.
Uwaga na wilgoć: nie wkładaj pasztecików do zimnego piekarnika. Podczas powolnego nagrzewania para może wsiąknąć w ciasto i pogorszyć jego strukturę. Z tego samego powodu nie zostawiaj ich wcześniej na blacie.
Jeśli paszteciki zamarzły w jednej bryle, nie rozdzielaj ich na siłę. Pod wpływem ciepła zwykle łatwo się rozłączą. Próba odrywania twardo zmrożonych sztuk może rozerwać ciasto i spowodować wypłynięcie farszu.
Inne sposoby podgrzewania pasztecików
Gdy nie chcesz uruchamiać piekarnika, możesz skorzystać z alternatywnych metod, ale ich efekt bywa mniej przewidywalny:
- Patelnia – ułóż paszteciki na małym ogniu i podgrzewaj pod przykryciem. Możesz dodać kilka kropel wody, aby wytworzyć odrobinę pary.
- Para wodna w piekarniku – niewielka ilość pary pomaga zachować miękkość ciasta, ale jej nadmiar może pozbawić wierzch chrupkości.
- Mikrofalówka – sprawdzi się tylko awaryjnie, gdy liczy się czas. Paszteciki podgrzane w ten sposób mogą stać się miękkie i gumowate.



